Pracownia na rzecz Wszystkich Istot

Rezultaty naszych działań

Polowania do zmiany

Polowania do zmiany

Łowiectwo w Polsce to relikt czasów komunistycznych. Jeszcze w lach 50, dla realizacji swoich interesów myśliwi zagarnęli nie tylko przestrzeń publiczną ale i naszą prywatną własność. Myśliwi nie życzą sobie żadnej kontroli. To jedyna grupa niezawodowa, która może korzystać z broni palnej, bez okresowych badań okulistycznych czy psychologicznych. Nie chcą także oceny wpływu łowiectwa na środowisko przyrodnicze. Tymczasem współczesna gospodarka łowiecka w Polsce to zagrożenie dla bezpieczeństwa ludzi i demolowanie przyrody: od myśliwskich kul giną i są ranione osoby postronne, na potęgę dokarmia się dziko żyjące zwierzęta, strzela toksyczną dla środowiska ołowianą amunicją, płoszy gatunki chronione i rani niezliczoną ilość zwierząt łownych w ramach polowań zbiorowych.

Sprzeciwiając się myśliwskiemu lobby prowadziliśmy działania tj. Puszcza Walcząca dla ochrony wilków przed myśliwymi, doprowadziliśmy do ustanowienia strefy wolnej od polowań w otulinie Białowieskiego Parku Narodowego, zainicjowaliśmy proces, który doprowadzi do poddawania planów łowieckich ocenie oddziaływania na środowisko, czynnie i z sukcesami sprzeciwiamy się kolejnej nowelizacji prawa łowieckiego pisanego pod myśliwskie dyktando. Wspieramy i jesteśmy członkiem ogromnego ruchu społecznego, który domaga się ucywilizowania łowiectwa w Polsce.

Monitoring drapieżników w Beskidzie Małym

Monitoring drapieżników w Beskidzie Małym

Ryś, niedźwiedź i wilk, aby prawidłowo funkcjonować wymagają dostępu do wysokiej jakości siedlisk oraz możliwości swobodnego przemieszczenia się. Czy takie warunki zapewnia im Beskid Mały? Aby się tego dowiedzieć od 2015 r. Pracownia wraz z Zespołem Parków Krajobrazowych Województwa Śląskiego Oddział w Żywcu prowadzi monitoring drapieżników na obszarze Parku Krajobrazowego Beskidu Małego. Monitoring odbywa się przy użyciu fotopułapek oraz przez prowadzenie obserwacji terenowych. Dzięki badaniom udało się zarejestrować drapieżnika szczególnie interesującego nas ze względu na jego ograniczoną liczebność w Polsce – rysia. W całym kraju pozostało jedynie 200 osobników tego pięknego drapieżnika, dlatego każdy ryś jest dla nas na wagę złota. Zebrane dane posłużą do wzmocnienia działań ochronnych prowadzonych w Beskidzie Małym. Rysie to nie jedyne zwierzęta zarejestrowane przez fotopułapki. Wilki, borsuki, jelenie czy dziki także pojawiają się w nagraniach, a ich obserwacja to prawdziwa gratka dla każdego miłośnika przyrody. Chcesz się przekonać? Zostań częścią zespołu badającego Beskid Mały.

Pomorze bez Elektrowni Północ

Pomorze bez Elektrowni Północ

Od 2011 r. Pracownia na rzecz Wszystkich Istot prowadzi kampanię Pomorze – Tak, Węgiel – Nie, na rzecz ochrony Kociewia – jednego z najpiękniejszych miejsc na Pomorzu. Region Kociewia to najcenniejsze zasoby rolnicze w Polsce, przez które przepływa dzika Wisła. To czyste powietrze oraz zabytkowa architektura Malborka. Ochronę dziedzictwa rolniczego, przyrodniczego i kulturowego przekreślają plany budowy jednej z największych elektrowni węglowych w Polsce i Europie – Elektrowni Północ. Kampania powstała z inicjatywy mieszkańców Pomorza, którzy nie zgadzają się na budowę Elektrowni Północ i chcą chronić przyrodę, klimat oraz własne zdrowie. Kampania ma swoje duże sukcesy – doprowadziła do uchylenia pozwolenia na budowę elektrowni. Los inwestycji stoi teraz pod znakiem zapytania.

Ochrona korytarzy ekologicznych. Drogi życia dla ludzi i zwierząt

Ochrona korytarzy ekologicznych. Drogi życia dla ludzi i zwierząt

Od ponad 15 lat wspieramy modernizację sieci drogowej w Polsce. Wskazujemy miejsca budowy bezkolizyjnych przejść dla zwierząt, a także promujemy inne rozwiązania zwiększające wspólne – ludzi i zwierząt – bezpieczeństwo. Opracowaliśmy interaktywną mapę korytarzy ekologicznych w ramach geoserwisu, portal korytarze.pl, unikatowe publikacje na temat planowania i realizacji inwestycji transportowych z uwzględnieniem dbałości o przyrodę tj. Poradnik projektowania przejść dla zwierząt i działań ograniczających śmiertelność fauny przy drogach. Posiadając specjalistyczną wiedzę w zakresie łączności ekologicznej, wpływu dróg i linii kolejowych na przyrodę edukujemy specjalistów, drogowców, przyrodników oraz naukowców. Udało nam się stworzyć dobrą atmosferę wokół budowania przejść dla zwierząt – dzisiaj nikt nie kwestionuje zasadności ich istnienia. Dzięki nam powstało ich kilkadziesiąt w całej Polsce, w tym dedykowanych wilkom. Troszcząc się o środowisko, nie zapominamy o bezpieczeństwie ludzi na drogach. Projektowanie inwestycji drogowych zgodnie z wymaganiami środowiskowymi służy nie tylko przyrodzie, ale zmniejsza ryzyko wypadków z udziałem zwierząt. Kierowcy są więc bardziej bezpieczni.

Wilczy kłusownicy pod sąd

Wilczy kłusownicy pod sąd

Mimo prawnej ochrony, każdego roku wilki w Polsce giną we wnykach i od kul myśliwych. Tylko ułamek spraw wychodzi na jaw. Sprawa oskórowanego wilka z Żernicy (Bieszczady) jest wyjątkowa – sprawcy zostali przyłapani na gorącym uczynku przez świadka, który przerwał zmowę milczenia i poinformował organy ścigania. Prokuratura oskarżyła w tej sprawie dwóch myśliwych: przedsiębiorcę z powiatu częstochowskiego oraz leśnika z Podkarpacia. Według ustaleń śledztwa, pierwszy zastrzelił wilka, a drugi oskórował chronione prawem zwierzę i przewoził je w swoim samochodzie. Pracownia nagłośniła tą sprawę w mediach oraz uczestniczy w postępowaniu karnym przeciwko myśliwym jako społeczny obserwator. Nie ma naszej zgody na zabijanie wilków. Będziemy wyciągać konsekwencje za każde zastrzelone zwierzę.

Polowania nie dla dzieci

Polowania nie dla dzieci

Jak to możliwe, że w XXI wieku w środku Europy małe dzieci mogą uczestniczyć w polowaniach? Że dorośli zgadzają się na narażanie dzieci na niebezpieczeństwo postrzelenia i naukę, że zadawanie cierpienia i śmierci może być rozrywką? Polowania nie dla dzieci to wspólna inicjatywa 5 organizacji – Fundacji Dzieci Niczyje, Komitetu Ochrony Praw Dziecka, UNICEF Polska, Stowarzyszenia „Niebieska Linia” i Pracowni. Jej celem jest wprowadzenie całkowitego zakazu udziału dzieci w polowaniach. Dzięki kampanii proceder udziału dzieci w polowaniach nie tylko pojawił się w przestrzeni publicznej, ale został surowo oceniony przez polskie społeczeństwo – według badań CBOS z listopada 2016 r. aż 78% respondentów opowiedziało się za zakazaniem udziału dzieci w polowaniach. Kampanię poparł też Rzecznik Praw Dziecka. Konieczności wprowadzenia zakazu udziału dzieci w polowaniach nie znajduje jednak zrozumienia u myśliwskiego lobby w Sejmie. Podczas kolejnej nowelizacji prawa łowieckiego pomija się prawa dzieci i obowiązki dorosłych. Serce dziecka nie znosi zabijania dlatego kampania trwa.

Wzmocnienie ochrony wilka na Słowacji

Wzmocnienie ochrony wilka na Słowacji

W 2013 r. Pracownia na rzecz Wszystkich Istot oraz czeska organizacja „Hnuti Duha”, złożyły skargę do Komisji Europejskiej w związku z polowaniami na wilki na Słowacji. W jej wyniku Komisja wszczęła przeciwko Słowacji procedurę dotyczącą naruszenia przez to państwo zobowiązań wynikających z dyrektywy siedliskowej.

W konsekwencji słowacki rząd wprowadził istotne zmiany w zasadach dotyczących polowań na wilki, m.in. zmniejszono o połowę limit odstrzałów tych zwierząt – z ok. 150 do 80 osobników. Nałożono także obowiązek kontroli upolowanego zwierzęcia przez służby ochrony przyrody na miejscu polowania w celu wyeliminowania zgłaszania trofeów, które pozyskano podczas sezonu ochronnego tych zwierząt. W 2015 r. Słowacki Minister Rolnictwa i Rozwoju Wsi wprowadził całkowity zakaz polowań na wilki przy granicy z Polską oraz w obszarach Natura 2000 na terenie Republiki Słowackiej. Wilki żyjące na polsko-słowackiej granicy są wreszcie bezpieczne.

Rykowisko dla jeleni, nie dla myśliwych

Rykowisko dla jeleni, nie dla myśliwych

Jesienią w polskich lasach ma miejsce jeden z piękniejszych spektakli przyrody. Jest nim rykowisko jeleni szlachetnych, czyli ich spektakularne gody. Ten festiwal życia jest jednocześnie igrzyskami śmierci – rykowisko stanowi bowiem ukoronowanie sezonu myśliwskiego. Aby zwrócić uwagę na problem prowadzenia polowań bez oceny oddziaływania na środowisko oraz aby pokazać, że obserwacje rykowiska to doskonała atrakcja turystyczna, zapoczątkowaliśmy kampanię społeczną Rykowisko dla jeleni, nie dla myśliwych. Od sześciu lat każdej jesieni miłośnicy przyrody związani Pracownią odwiedzają Puszczę Białowieską propagując alternatywny sposób kontaktu z naturą, jakim są bezkrwawe łowy – obserwacje przyrodnicze. Kampania doprowadziła także do ustanowienia strefy ochronnej zwierząt łownych w otulinie Białowieskiego Parku Narodowego – to 30 km2 cennego lasu bez myśliwych. Każdej jesieni akcja rozprzestrzenia się w kolejne regiony Polski, gdzie ludzie podziwiają ryczące i żywe jelenie.

Dolina Oleśnicy. Rospuda centralnej Polski

Dolina Oleśnicy. Rospuda centralnej Polski

Dolina Oleśnicy (gm. Skarżysko-Kamienna) pełni kluczową rolę dla zachowania ciągłości Głównego Korytarza Ekologicznego Południowo-Centralnego, ważnego dla migracji m.in. wilka i łosia. Teren jest ważny także dla zwierząt całkiem niepozornych, ale stanowiących o różnorodności biologicznej regionu – motyli. To tutaj znalazła schronienie jedna z najważniejszych w woj. świętokrzyskim i w Polsce populacji przeplatki aurinii. Niestety, tak jak w przypadku Rospudy, tak i tutaj, przyroda miała zostać podporządkowana planom budowy drogi ekspresowej. Do realizacji wybrano najdłuższy, najdroższy i najbardziej konfliktowy przyrodniczo wariant S-7, z budową węzła Skarżysko Północ w dolinie rzeki Oleśnicy, pomimo istnienia racjonalnych alternatyw. Sprawie na naszą prośbę przygląda się Komisja Europejska, Parlament Europejski oraz Europejski Bank Inwestycyjny. Chcemy mądrego rozwoju, dlatego sukcesem 10-letniej kampanii będzie budowa skarżyskiego odcinka S-7 z należytą dbałością o przyrodę. I nie zejdziemy z tej drogi :)

Dla matecznika dzikiej przyrody. Ochrona Puszczy Białowieskiej

Dla matecznika dzikiej przyrody. Ochrona Puszczy Białowieskiej

Już prawie 20 lat podejmujemy wysiłki by w pełni chroniono w Puszczy to, co w niej unikalne w skali Polski i Europy – jej pierwotność. Dzięki naszym staraniom w 1996 r. powierzchnia parku zostaje powiększona do 10 502 ha przez przyłączenie części powierzchni dwóch sąsiadujących nadleśnictw, a wokół parku utworzono otulinę o powierzchni 3224 ha. W 2011 r. doprowadziliśmy do ustanowienia strefy ochronnej zwierząt łownych w otulinie Białowieskiego Parku Narodowego, co oznacza zakaz polowania i tworzenia urządzeń łowieckich. Puszcza jest naszym wspólnym dobrem dlatego w koalicji organizacji w 2012 r. udało się nam doprowadzić do ograniczenia wycinki drzew do poziomu, który nie zakłóca równowagi w Puszczy i umożliwia zaspokojenie lokalnych potrzeb na drewno. Co ważne, z użytkowania wyłączono także drzewostany ponad stuletnie oraz rosnące na siedliskach wilgotnych. To także w Puszczy Białowieskiej narodziła się idea kampanii Rykowisko dla jeleni, nie dla myśliwych. Gdyby nie Puszcza Białowieska, nie byłoby także miesięcznika Dzikie Życie. Pismo powstało 23 lata temu dla nagłośnienia problemów jej ochrony.

Czas mija, a zagrożenia Puszczy Białowieskiej pozostają niezmienne. Białowieski Park Narodowy w swoich obecnych granicach jest wciąż za mały, by zapewnić nieprzerwaną ciągłość trwania naturalnych procesów przyrodniczych. Dlatego nie ustajemy w wysiłkach by w pełni chronić dzikie życie – na przekór zmieniającej się władzy reprezentującej wciąż te same grupy interesu.

Ochrona ekosystemów górskich: z miłości do gór, z szacunku dla przyrody

Ochrona ekosystemów górskich: z miłości do gór, z szacunku dla przyrody

Góry to ostatni i najważniejszy matecznik dzikiej przyrody na naszym kontynencie. Karpaty są jedną z najważniejszych ostoi dużych drapieżników w kraju oraz jedyną ostoją w Polsce dla niedźwiedzia brunatnego. To wreszcie największy w tej części Europy korytarz ekologiczny, a więc teren, który zapewnia zachowanie łączności ekologicznej siedlisk przyrodniczych i umożliwia swobodną migrację dziko żyjących zwierząt.

Od ponad 25 lat chronimy dzikie góry. Opracowaliśmy unikatowe materiały na temat realizacji inwestycji narciarskich z uwzględnieniem dbałości o przyrodę tj. Poradnik ochrony ekosystemów górskich. Oddziaływanie ośrodków narciarskich na środowisko czy portal internetowy gory.pracownia.org.pl. Prowadzimy społeczny monitoring inwestycji narciarskich i badania dotyczące wpływu infrastruktury na przyrodę. Uczestniczymy w postępowaniach administracyjnych i sądowych dla inwestycji negatywnie oddziałujących na przyrodę gór. Promujemy i popieramy mądry rozwój stacji narciarskich - zgodny z prawem, wymogami ochrony przyrody i bezpieczny dla ludzi. Dzięki naszej pracy góry wciąż mogą być ostoją dzikiej przyrody. Tatry, Jasło, Beskid Żywiecki – to tylko nieliczne miejsca na mapie, które udało się uchronić przed inwazyjną turystyką narciarską.

Ochrona płazów przy drogach

Ochrona płazów przy drogach

W pracy na rzecz ochrony przyrody w procesie powstawania inwestycji liniowych, nie zapomnieliśmy o płazach – stworzeniach niepozornych i nie cieszących się społeczną sympatią, ale niezbędnych dla ekosystemu i dobrostanu człowieka. Trwająca od dekady rozbudowa sieci drogowej w Polsce wpływa negatywnie na stan populacji milionów płazów, dotycząc likwidacji miejsc występowania i rozrodu płazów oraz ich masowej śmiertelności na jezdni. Problemy dotyczące płazów są powszechne i dotyczą w zasadzie każdego odcinka drogi. Efekty naszej pracy to ocalenie wielu siedlisk tych zwierząt, dostosowania na nowo ich miejsc przebywania i rozrodu do warunków zmienionych ze względu na powstające drogi czy wreszcie stworzenia im szans przemieszczania się na drugą stronę trasy z wykorzystaniem specjalnych urządzeń (przejść dla zwierząt, obiektów naprowadzających). Dla wdrożenia do codziennej praktyki najlepszych rozwiązań w ochronie płazów przy drogach, wydaliśmy pierwszy w Polsce poradnik ochrony płazów w projektowaniu inwestycji drogowych.

Lotniska w Obicach nie będzie

Lotniska w Obicach nie będzie

Regionalny Port Lotniczy Kielce ma powstać w Obicach, w dolinie cieku wodnego na obszarze źródliskowym. Obice leżą w bliskości doliny Nidy będącej korytarzem ekologicznym o znaczeniu międzynarodowym dla migracji ptaków. Stąd konieczność przeprowadzenia szczegółowej analizy wpływu inwestycji na obszar Natura 2000 „Dolina Nidy” i „Ostoja Nidziańska” oraz analizy kolizyjności ptaków i nietoperzy z ruchem lotniczym. Badań takich nie wykonano. Dzięki działaniom Pracowni wycofano z obiegu prawnego decyzję środowiskową dla tej inwestycji. Według specjalistów lotnisko w Obicach nie osiągnie zakładanej przepustowości oraz nie będzie rentowne. Pomimo tego, na jego realizację prezydent Kielc wydał już 40 mln zł z naszych podatków. Pomysł budowy lotniska w Obicach pod Kielcami łączy więc w sobie zagrożenia środowiskowe, narażenie bezpieczeństwa przyszłych pasażerów oraz marnotrawienie środków publicznych. Projekt jest w dalszym ciągu forsowany, dlatego uważnie się przyglądamy jego losom.

W dzikości jest przetrwanie świata. Ochrona wilka i rysia

W dzikości jest przetrwanie świata. Ochrona wilka i rysia

W wyniku prowadzonej przez Pracownię kampanii „Dzikie jest piękne”, ryś i wilk zostały umieszczone na liście gatunków chronionych, odpowiednio w 1995 i 1998 r. To kamienie milowe w ochronie tych zwierząt – przetrzebione przez polowania mające charakter akcji tępienia gatunku, populacje wilka i rysia nareszcie mogły zacząć się odradzać. Objęcie wilka i rysia ścisłą ochroną gatunkową to niewątpliwy sukces, ale nie spoczęliśmy na laurach. Poznaliśmy trasy migracji dużych drapieżników zarówno w skali krajowej, jak i międzynarodowej, i dzięki tej wiedzy możemy dbać o zachowanie łączności ekologicznej i trwanie populacji tych zwierząt. Mamy wiedzę o obszarach konfliktowych, co pozwala na podejmowanie adekwatnych działań prewencyjnych. Wiemy, że od jakości i zasobności siedliska zależy dobrostan gatunku, więc uważnie przyglądamy się planom i działaniom podejmowanych w ostojach tych zwierząt. Na długo przed boomem rozwoju sieci dróg ekspresowych i autostrad byliśmy przygotowani do jednego z największych wyzwań w ochronie dzikiej przyrody – ochrony korytarzy ekologicznych i wprowadzenia skutecznych działań minimalizujących negatywne oddziaływanie infrastruktury transportowej na przyrodę. Chcemy, aby wilki i rysie były stałym elementem współczesnego krajobrazu.

Ocalenie Doliny Rospudy

Ocalenie Doliny Rospudy

W 1998 r. Oddział Północno-Wschodni Pracowni na rzecz Wszystkich Istot z Siemiatycz oraz lokalne Stowarzyszenie „Ruch na rzecz Ziemi” z Suwałk rozpoczęły działania mające na celu zmianę przebiegu lokalizacji trasy obwodnicy Augustowa aby ocalić cenną dolinę rzeki Rospudy. W kwietniu 1999 r. Stowarzyszenie Pracownia na rzecz Wszystkich Istot na łamach „Dzikiego Życia” wzywa do kampanii. W kolejnych latach aktywnie uczestniczymy w działaniach dla ochrony Doliny, ze szczególnym uwzględnieniem kluczowych dla jej ochrony działań w latach 2005-2007, w tym obozów nad Rospudą.

Finalnie po ponownym wariantowaniu obwodnicy zostaje wybrany wariant najmniej szkodliwy dla przyrody, końcem 2014 roku obwodnica zostaje oddana do użytku.

Apele za ochroną Tatr

Apele za ochroną Tatr

Stowarzyszenie Pracownia na rzecz Wszystkich Istot było inicjatorem wielu Apeli w sprawie ochrony Tatr. Apele te, których sygnatariuszami byli ludzie nauki, kultury czy organizacje społeczne, kierowane były do polskich władz.

Apele te dotyczyły wielu istotnych spraw związanych z presją inwestycyjną i turystyczną na cenne przyrodniczo tereny Tatr - organizację olimpiady zimowej w Tatrach czy rozbudowę kolei linowej na Kasprowy Wierch oraz zadbania o nienaruszalność systemu przyrodniczego Tatr i poszanowanie ich narodowego dziedzictwa przyrodniczo-kulturowego.

Apele te odbiły się szerokich echem w społeczeństwie i w mediach. Poniżej prezentujemy listę wystosowanych Apeli.

Ocalenie Góry Jasło w Bieszczadach

Ocalenie Góry Jasło w Bieszczadach

Pracownia powstrzymała budowę wielkiej stacji narciarskiej na Górze (in. Duże Jasło lub Wielkie Jasło) w gminie Cisna, braliśmy aktywny udział w ochronie tego rejonu Bieszczadów.

Pomysł budowy stacji narciarskiej na połoninach reklamował w 1988 r. redaktor sportowy Janusz Zielonacki - idea „Kolorowego zawrotu głowy”. Chodziło o budowę ośrodka sportów zimowych w rejonie Wołosatego. Na szczęście idea, po wielu protestach, upadła. Kontynuacją pomysłu była budowa stacji na mało znanej połoninowej górze Jasło. Od 1998 r. ten pomysł był popierany przez kolejnych wójtów gminy Cisna - Tadeusza Wronę, Elżbietę Łukacijewską, Renatę Szczepańską. Wsparcia udzieliły środowiska turystyczne, radni sejmiku samorządowego i parlamentarzyści, fundacja Bieszczadzkiej Kolejki Leśnej.

W 1998 r. Wojewódzka Komisja Ochrony Przyrody negatywnie zaopiniowała projekt lokalizacji wyciągu narciarskiego w tym miejscu, podobnie również negatywnie w 1998 r. przedsięwzięcie zaopiniowała Rada Naukowo- Społeczna Zespołu Karpackich Parków Krajobrazowych w Krośnie. Powstanie planowanej inwestycji musiałoby naruszać krajowe i wspólnotowe prawo ochrony środowiska.